11 stycznia 2016

knajpa, kościół, widok z mostu ;-)

miszmaszowy dzień po prostu. 

przyszli kolędnicy.
wysłałam pit.
i tylko most mi się dziś nie nawinął (pod nogi).

moje tegoroczne zeznanie opiewa na 10 stron. dziesięć. gdybym mogła napisać je ręcznie, zmieściłabym wszystko na jednej.  pisząc wylewnie, z życzeniami dobrego roku na zakończenie :-)

6 komentarzy:

  1. ... i ten bruk, ideał nie tknął go :D Uwielbiam Andrzeja Z.

    OdpowiedzUsuń
  2. rzekłabym: nastrojowo ;)
    eh ten PIT, żałuję, że ja swojego jeszcze nie mam jak rozliczyć: wszystko przede mną.
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz jeszcze dużo czasu :-)

      Usuń
    2. Tak dużo, że pewnie dokładnie jak w minionym roku rozliczę go pod koniec kwietnia ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...